Now Reading:
Co czeka górników w związku z odejściem od węgla?

Co czeka górników w związku z odejściem od węgla?

  • Transformacja energetyczna w przypadku Polski oznaczać będzie odejście od węgla jako głównego źródła energii elektrycznej oraz – co za tym idzie daleko idącą restrukturyzację górnictwa węgla kamiennego. Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu w polskim górnictwie pracuje dziś ponad 80 tys. osób. Około trzech czwartych wykonuje swoją pracę pod ziemią, natomiast jedna czwarta na powierzchni, m.in. w administracji.
  • Według szacunków Instytutu Badań Strukturalnych (IBS) w związku z transformacją w ciągu dekady pracę straci 20 tys. pracowników kopalń, a do 2050 roku – kolejnych 36 tys. osób. Jeśli sprawdzi się scenariusz IBS, tempo restrukturyzacji górnictwa będzie wolniejsze niż zmiany obserwowane w ostatniej dekadzie.
  • Szansę na złagodzenie społecznych skutków transformacji stanowią inwestycje w sektorze energetyki, które według szacunków resortu klimatu mogą zapewnić nawet 300 tys. nowych miejsc pracy do 2040 roku.

Transformacja energetyczna to jedno z największych wyzwań, przed jakim w XXI wieku staną gospodarki rozwiniętych państw świata. Konieczność redukcji emisji gazów cieplarnianych – wynikająca m.in. z paryskiego porozumienia klimatycznego z 2015 roku – w wielu krajach oznaczać będzie daleko idące zmiany, obejmujące tak sektor energetyczny, jak i wiele związanych z nim społeczności.

W przypadku Polski, której energetyka zdominowana jest przez węgiel kamienny, wiele emocji wzbudza w tym kontekście transformacja regionów górniczych, w tym Górnego Śląska. Występują tam powiaty, w których zatrudnienie w większości opiera się na górnictwie, wobec czego mają prawo pojawiać się obawy wśród zainteresowanych mieszkańców. Z drugiej strony wielkie nadzieje pokłada się w proklimatycznej transformacji, która oznaczać będzie powstanie nowych, zielonych miejsc pracy.

Przeczytaj także: MIT: społeczeństwo broni górników i chce ich utrzymywać za wszelką cenę

Przyjrzyjmy się zatem, jak dziś wygląda zatrudnienie w dominującym górnictwie węgla kamiennego. O jak dużej skali zwolnień mówimy? Czym zajmują się pracownicy polskich kopalń węgla kamiennego i jak wyglądają perspektywy na ich zatrudnienie w innych sektorach, w tym tych rozwijających się w związku z transformacją?

Jak wygląda dziś zatrudnienie w górnictwie węgla kamiennego w Polsce?

Na koniec 2019 roku w górnictwie węgla kamiennego pracowały w Polsce ponad 83 tys. osób – wynika z danych publikowanych przez Agencję Rozwoju Przemysłu. Z danych ARP wynika, że około trzech czwartych osób zatrudnionych w górnictwie to osoby pracujące stricte pod ziemią, natomiast jedna czwarta pracuje na powierzchni, w tym w administracji.

Eksperci Instytutu Badań Strukturalnych (IBS) oceniali w 2018 roku, że chcąc zrealizować ambitny plan ograniczenia emisji dwutlenku węgla liczba ta musiałaby zostać zmniejszona do 63 tys. w 2030 roku oraz 27 tys. osób w roku 2050. Oznaczałoby to przebranżowienie lub przejście na emeryturę najpierw 20 tys. (w ciągu dekady), a następnie kolejnych 36 tys. pracowników polskich kopalń (na przestrzeni 20 lat).

Ponadto, jak szacuje IBS w innym raporcie, miejsca pracy 57 tys. osób są bezpośrednio związane z funkcjonowaniem kopalń (m.in. dostarczaniem odpowiednich zasobów i sprzętu), wobec czego stopniowo także one będą musiały się liczyć z koniecznością zmian.

Przeczytaj także: Dlaczego import węgla kamiennego do Polski jest tak wysoki?

Warto w tym miejscu zauważyć, że – mimo iż transformacja dotknie dziesiątek tysięcy osób – tempo zmian nie musi znacząco odbiegać od tego, z czym polskie górnictwo węgla kamiennego miało do czynienia w ostatnich latach. Z danych ARP wynika, że na koniec 2007 roku w polskich kopalniach pracowało 116,4 tys. osób. Dekadę później, w 2017 roku, liczba zatrudnionych wynosiła natomiast 82,7 tys. osób. Oznacza to spadek liczby pracowników o prawie 34 tysiące w ciągu 10 lat, a więc tempo znacznie szybsze niż  to, które miałoby miejsce w przypadku spełnienia się prognoz IBS.

Za restrukturyzacją w ostatnich kilkunastu latach przemawiały przede wszystkim względy ekonomiczne, na które składały się kondycja samego sektora wydobywczego, jak i sytuacja na rynku światowym. Jak analizowaliśmy tutaj, w czasie tym istotnie wzrosła ilość importowanego do Polski tańszego surowca, przy czym rekordy w tym zakresie odnotowano w 2018 i 2019 roku. Równocześnie, jak wynika z danych ARP, od kilku lat znów wzrasta problem magazynowania niewykorzystanego węgla w Polsce: podczas gdy na koniec 2017 roku na hałdach zalegało 1,6 mln ton węgla, dwa lata później było to już 5,2 mln ton. Na koniec września tego roku było to ponad 7,8 mln ton.

Co jednak istotne, obserwowany na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat spadek zatrudnienia w górnictwie węgla kamiennego nie wiązał się z tak ambitnymi planami wsparcia transformacji energetycznej, jakie obecnie przewidywane są w Unii Europejskiej. Odpowiednie wykorzystanie unijnych funduszy może pozwolić na znaczące złagodzenie społecznych skutków “zielonej odbudowy”.

Przeczytaj także: Koniec węgla coraz bliżej, ale co będzie z regionami węglowymi?

Najnowsze zapowiedzi Ministerstwa Klimatu (z końca października 2020 roku) mówią w tym przypadku o 60 miliardach złotych, które strona rządowa planuje zainwestować w transformację energetyki kraju. Jak wynika z oficjalnej odpowiedzi resortu na interpelację poselską, resort szacuje, że w związku z inwestycjami powstanie nawet 300 tys. nowych miejsc pracy do 2040 roku. Zapotrzebowanie na pracowników ma być związane m.in. z rozwojem sektora OZE, energetyki jądrowej, elektromobilności, infrastruktury sieciową, cyfryzacją oraz termomodernizacją budynków.

Szansa na nowe miejsca pracy w związku z transformacją

W niedawnym raporcie ClientEarth i Instrat,  dotyczącym transformacji energetycznej regionu bełchatowskiego, przywołane zostały wyliczenia Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) na temat perspektywy kreacji nowych miejsc pracy w związku z transformacją energetyczną.

Autorzy opracowania wyliczają na ich podstawie, że każdy zainwestowany milion złotych może generować powstanie (średnio): od 2,41 do 3,52 miejsca pracy w przypadku energetyki słonecznej, od 0,35 do 0,42 w energetyce wiatrowej, 3,69 w związku z projektami termomodernizacyjnymi, a przy powstawaniu infrastruktury dla e-pojazdów – średnio 3,54 miejsca pracy. Modernizacja infrastruktury przesyłowej energii elektrycznej, istotna w związku ze zmianą modelu wytwarzania prądu, może oznaczać powstanie 3,67 miejsca pracy w przypadku każdego wydanego miliona złotych.

Przeczytaj także: Ile miejsc pracy możemy zyskać, inwestując w odnawialne źródła energii zamiast nowej odkrywki w Bełchatowie?

Jak wynika z najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), globalna energetyka notuje w ostatnich latach rekordy, jeśli chodzi o moce zainstalowane w energetyce wiatrowej, słonecznej oraz wodnej. Według szacunków IEA w całym 2020 roku zainstalowanych zostanie 200 dodatkowych gigawatów mocy, co stanowi ok. 90 proc. całkowitego przyrostu w energetyce na świecie.

O ile w kończącym się roku głównym motorem rozwoju OZE był popyt w Stanach Zjednoczonych i Chinach, eksperci IEA oceniają, że w 2021 roku na czele znajdować się będą Unia Europejska oraz Indie, w których planowane są ambitne inwestycje w sektorze energetyki. Agencja ocenia, że wzrost mocy zainstalowanych w źródłach odnawialnych przekroczy rekord z 2015 roku.

Źródła (główne):

Sprawiedliwa transformacja węglowa w regionie śląskim. Implikacje dla rynku pracy, Instytut Badań Strukturalnych, https://ibs.org.pl/app/uploads/2019/05/IBS_Research_Report_02_2019.pdf

Managing coal sector transition under the ambitious emission reduction scenario in Poland. Focus on labour, Instytut Badań Strukturalnych, https://ibs.org.pl/app/uploads/2018/10/IBS_Research_Report_04_2018.pdf

Zielone miejsca pracy. Przypadek regionu bełchatowskiego, ClientEarth i Instrat, https://www.documents.clientearth.org/wp-content/uploads/library/2020-08-31-zielone-miejsca-pracy-przypadek-regionu-belchatowskiego.-ext-pl.pdf

Renewables 2020, IEA, https://www.iea.org/reports/renewables-2020

Input your search keywords and press Enter.