Teraz czytasz:
MIT: wydobycie węgla w Polsce jest dochodowe i powinno być kontynuowane

MIT: wydobycie węgla w Polsce jest dochodowe i powinno być kontynuowane

MIT:

„Polska gospodarka i polska energia, tak jak kiedyś stała na węglu, nadal będzie stała na węglu – w sposób nowocześniejszy, bardziej przyjazny środowisku, ale z całą pewnością to dla nas będzie przez długie, długie lata główną szansą”, Donald Tusk.

STANOWISKO NAUKI:

Polska przez dekady budowała swoją gospodarkę w oparciu o zasoby węgla kamiennego i brunatnego. Wielu Polaków żyje w przeświadczeniu, że jest to nasze główne dobro eksportowe, przynoszące budżetowi ogromne zyski. Tymczasem wydobycie węgla od początku lat 90 systematycznie spada, podobnie jak zużycie węgla w energetyce, które w latach 2006-2014 zmniejszyło się o 17 mln. ton (źródło: „Plan naprawczy dla Kompanii Węglowej SA”, Biuro Pełnomocnika Rządu RP, 2015).

Polski węgiel przegrywa w konkurencji ze światowymi zasobami surowca. Już od 2008 roku Polska jest importerem węgla kamiennego. Ze wschodu sprowadza tzw. asortyment gruby, a z USA i RPA węgiel energetyczny. W na razie rekordowym dla importu roku 2011 Polska kupiła za granicą 15 mln ton. W pierwszej połowie 2015 roku węgiel w portach ARA (Amsterdam-Roterdam-Antwerpia) można było kupić, za 7,3 zł/GJ, węgiel rosyjski z dostawą do portów bałtyckich poniżej 7 zł/GJ. W tym samym czasie koszty wydobycia węgla w polskich kopalniach wynosiły 13 zł/GJ (źródło: Ministerstwo Gospodarki, 2015).

Wysokie koszty wynikają m.in. z uwarunkowań geologicznych. W GZW (Górnośląskim Zagłębiu Węglowy) górnicy zmuszeni są kopać poniżej poziomu tysiąca metrów, co znacząco podnosi i koszty wydobycia i ryzyka, wynikające z wyższego poziomu zametanowania, wyższych temperatur przekraczających 40 stopni, wzrostu zagrożenia wstrząsami górotworów (w kwietniu 2015, kiedy w kopalni Wujek na poziomie 1050 m nastąpił zawał, wstrząsy o sile 50 w skali Richtera, które całkowicie zniszczyły chodnik o długości kilkuset metrów i doprowadziły do śmierci 2 górników, były odczuwalne w dużej części Śląska).

Wskutek tych uwarunkowań w pierwszym kwartale 2015 roku na zwałach przy kopalnia zalegało 8 mln ton niesprzedanego węgla, a spółki węglowe GZW miały w tym czasie nieuregulowane zobowiązania netto w kwocie 11,5 mld zł. Coraz większe koszty wydobycia węgla kamiennego w GZW, będące następstwem rosnących kosztów pracy oraz konieczności eksploatacji coraz trudniej dostępnych pokładów, przyczynią się w perspektywie 10 lat do szybkiego wzrostu importu węgla dla energetyki zawodowej i sektora gospodarstw domowych.

Reasumując, węgiel jako głównym składniku miksu energetycznego zmniejsza nasze bezpieczeństwo energetyczne. Spadający koszt wytworzenia energii  opartej o źródła odnawialne (szacuję się że w latach 2025-30 OZE będą w pełni konkurencyjne z tradycyjnymi źródłami energii.) jest sensowną alternatywą wspierania bezpieczeństwa energetycznego Polski (źródło: „Ukryty rachunek za węgiel”, Maciej Bukowski, Aleksander Śniegocki, 2014).

 

Odpowiedz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Input your search keywords and press Enter.